Drugie życie Cortany

Kariera Cortany nie była usłana różami, wreszcie jest dla niej szansa.

Cortana zaczęła swoją karierę na smartfonach z Windows Phone. Z biegiem czasu śmiesznie to brzmi, ale był to pionier wśród asystentów głosowych. Gdy system mobilny Microsoftu dał ciała postawiono na nową strategię. Zawitała na iOS i Androida, pozostała też integralną częścią nowego Windowsa. Gdy i to nie pomogło w utrzymaniu się na silnej pozycji (Cortana przegrała nawet we własnym rankingu), firma postanowiła odłączyć ją od Windows Search.

Czas przyspieszyć z rozwojem

Teraz już wiemy co było tego przyczyną. Niedawno Cortana zawitała do sklepu Microsoftu jako osobna aplikacja, co wskazuje na to, że gigant z Redmond planuje ją całkowicie usunąć ze swojego flagowego systemu. To szansa na to, aby przyspieszyć jej rozwój – mogłaby dostawać częstsze aktualizacje, rozszerzające jej użyteczność. Tak jak zapowiedziane kontynuowanie rozmowy, które znamy już z pozostałych asystentów:

Cortana ze sklepu Microsoft Store będzie wyglądać jak ta, którą znamy z Androida i iOS. Jak już wspomniałem, pojawiła się już w sklepie, ale nie można jej jeszcze zainstalować – oznaczona jest jako beta. Co MS planuje zrobić dalej ze swoją asystentką dowiemy się prawdopodobnie z aktualizacji 19H2 Windows 10 Update. Będę czekał z niecierpliwością, by sprawdzić jak się prezentuje jako osobna appka. Jako integralna część systemu była niedostępna w naszym regionie – liczę, że zmieni się to za sprawą osobnej aplikacji.

Cortana w Microsoft Store
Cortana w Microsoft Store