Inteligentny dom z Asystentem Google

Chociaż w przyszłości może być to jedna z największych zalet Asystenta Google to aktualnie dopiero raczkuje on w kategoriach związanych sterowaniem domem. Obsługuje już jednak kilka podstawowych funkcji.

 

Muzyka na zawołanie

Najprostszym sposobem i chyba póki co najczęściej wykorzystywanym jest słuchanie muzyki na głośniku Bluetooth lub NFC. Gdy telefon jest połączony z takim urządzeniem wystarczy, że poprosimy Asystenta o odtworzenie konkretnego utworu na Spotify, YouTube lub innym serwisie strumieniującym muzykę. Można też mu po prostu powiedzieć, by włączył cokolwiek od Adele. Wtedy sam wybierze najodpowiedniejsze źródło. Jednak to jest wciąż sterowanie urządzeniem za pomocą telefonu.

Drugim sposobem, który bardziej przypomina sterowanie domem jest sterowanie telewizorem z funkcją Chromecast. Wystarczy, że powiemy Włącz Muzykę Google Play na telewizorze lub Włącz Panic! At The Disco na telewizorze. Zatrzymaj na telewizorze z kolei zatrzymuje utwór.

 

Więcej na telewizorze?

Właściwie na tę chwilę Asystent potrafi tylko tyle jeśli chodzi o sterowanie telewizorem. Potrafi jeszcze go włączać i wyłączać, ale to przecież nic wielkiego. Póki co nie uświadczymy tutaj takiego smaczku jak włączenie głosem filmu na Netfliksie lub chociażby zmiana poziomu głośności. Takie rozwiązania będą możliwe dopiero po oficjalnym wprowadzeniu w Polsce głośników Google Home.

 

Żarówki, rolety i inne bzdety

W temacie przoduje IKEA, która udostępniła już żarówki TRÅDFRI oraz rolety KADRILJ oraz FYRTUR. Póki co nie są dostępne w języku polskim, ale o tylko kwestia czasu. Swoje trzy grosze w temacie powiedział też Philips, udostępniając Philips Hue. Również nie reaguje na polskie komendy. Zarówno rozwiązanie sklepu IKEA oraz Philipsa pozwala na sterowanie swoimi produktami z aplikacji Google Home.

Odkurzacz asystent googleAsystent odkurzy pokój

Aby z takiej funkcji skorzystać potrzebujemy kompatybilnego urządzenia. Np. iRobot. Wystarczy skonfigurować go z aplikacją Google Home i wydać polecenia typu Włącz odkurzacz czy odkurzacz, wróć do stacji dokującej. Przez problemy z językiem polskim, czasami pojawiają się nieporozumienia lub po prostu coś nie zadziała. Nie skorzystamy z wielu komend dostępnych w języku angielskim, a jedynie kilku podstawowych. Tak będzie z większością podobnych urządzeń. Na pełne wsparcie ich w naszym języku będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać.

 

I to wszystko za pomocą smartfona. Jak już wspomniałem, prawdziwa rewolucja zacznie się po wprowadzeniu głośników od giganta. Będziemy potrzebować wtedy jedynie głosu,  a wszystko zadzieje się bezdotykowo, bez fizycznego dotykania innych urządzeń. Na razie brakujących komend jest mało, a niektóre z urządzeń w ogóle po polsku nas nie zrozumieją. Google powstrzymuje się od informacji kiedy planuje wprowadzić swoje kolejne rozwiązania na nasz rynek. Wtedy na nasz głos odpowiedzą inteligentne gniazdka, sprzęt AGD, żarówki, rolety, lampki, termostaty, alarmy…

Gdy tylko będą pojawiać się nowe urządzenia, będziemy o nich informować.