Komunikacja miejska w Warszawie w zbyt małym palcu Asystenta Google

Warszawa jest bardzo dużym miastem i nietrudno jest się tu zgubić. Zwłaszcza, jeżeli nie mieszka się w niej na co dzień. Ciężko też jest się odnaleźć w metropolitarnej komunikacji miejskiej.  Asystent Google ma na to pewne “lekarstwo”.

Mam to szczęście, że sam za niedługo zamieszkam w stolicy. Co więcej, bardzo fascynuję się warszawską komunikacją miejską, zwłaszcza tramwajami czy metrem. Dlatego gdy dowiedziałem się o nowym odłamie Actions on Google pod nazwą “Rozkład Warszawski” – wiedziałem, że muszę to wypróbować. Żeby przywołać tego pomocnika, trzeba wypowiedzieć stałe polecenie OK Google, porozmawiaj z Rozkład Warszawski.

Wtedy odezwie się asystentka, która zaproponuje… właściwie niewiele. Od razu przejdę do sedna: ta aplikacja w obecnej formie jest niemalże bezużyteczna. Wymienię jej możliwości. Można ją spytać o:

  • następny autobus/tramwaj na danym przystanku
  • rozkład na przystanku (linie i numery odjazdów)
  • dostępne linie na danym przystanku
  • wskazanie najbliższych przystanków (wymagane zezwolenie na użycie lokalizacji)

Droga donikąd

Ewidentnie brakuje mi możliwości zapytania o drogę dojazdu do konkretnego miejsca. Aplikacja nie poda też przebiegu trasy linii i godzin jej odjazdów z następnych przystanków, co wydaje mi się ważną rzeczą. Bez tych trzech rzeczy Rozkład Warszawski jest właściwie pozbawiony sensu, bo to co powie właściwie nie pomoże nikomu. No chyba że w podaniu informacji o najbliższym odjeździe danej linii z przystanku.

Na domiar złego aplikacja jest bardzo nieintuicyjna i niewygodna. Jeśli ją zapytamy o dany przystanek, to musimy wiedzieć też numer tego przystanku. Bardziej intuicyjne byłoby zapytanie w jakim kierunku on jest, ale to jeszcze pół biedy. “Najzabawniejsze” jest to, że aby asystentka w ogóle zrozumiała o którym przystanku mówimy, to musimy znać nie tylko nazwę i numer przystanku, ale też pamiętać o “zerach” w tych numerach. Zatem to wygląda tak:

  • “Centrum” – nie podałeś numeru przystanku. Chcesz wybrać na mapie?
  • “Centrum jeden” – nie podałeś numeru przystanku. Chcesz wybrać na mapie?
  • “Centrum zero jeden” – nie podałeś żadnej linii. Chcesz zobaczyć wszystkie linie?

Rozkład Warszawski pyta się upierdliwie o takie rzeczy. Dlaczego nie pokaże wszystkich linii od razu do wyboru lub nie zapyta dokąd chcemy z tego miejsca dojechać? Mógłby też pokazać najbliższe odjazdy z przystanku biorąc pod uwagę wszystkie linie i podając ich kierunki.

Mówiąc wprost: Rozkład Warszawski to na razie bezużyteczny gniot. Niby coś potrafi, ale nie przyda się nikomu. Osobiście zdecydowanie wolę wam polecić wejście na stronę ztm.waw.pl czy zadzwonić na 19 115. A jeśli nie wiecie jak dojechać gdzieś, to skorzystajcie z jakdojade.pl albo nawet z Map Google. Poważnie, Mapy Google sprawdzą się zdecydowanie lepiej w tej roli. Jak widać są lepsze i gorsze funkcje powstałe za pomocą Actions on Google. Do tych lepszych zaliczać się może cukrzyca.pl dla diabetyków.

PS. Lepiej nie pytać Asystenta ile koń ma nóg.