Microsoft uczy samochody BMW jak rozmawiać z człowiekiem

Z Cortaną Microsoftowi nie wyszło. Wiedzą zdobytą podczas jej tworzenia zamierza dzielić się z innymi. Hej BMW, co możesz dla mnie zrobić?

W dobie udoskonalania autonomicznych samochodów rozmowa z nimi przychodzi dużo naturalniej. Jedni producenci samochodów stawiają na gotowe rozwiązania i wykorzystują do tego celu Alexę lub Siri. Kolejni tworzą własne i do nich właśnie zalicza się BMW, które nawiązało współpracę z Microsoftem. MS chce sprawić, żeby rozmowa z asystentem w BMW była bardziej naturalna i osobista.

Jest mi zimno

Samochód na słowa “Jest mi zimno” reaguje podniesieniem temperatury, na “Jestem głodny” zasugeruje nam listę pobliskich restauracji. Hej BMW, zaparkuj – samochód rozpocznie wtedy manewr autonomicznego parkowania. Taka podróż staje się dużo przyjemniejsza, a rutynowe czynności do wykonania w samochodzie przeradzają się po prostu w pogawędkę.

To coś nad czym producenci samochodów pracują od zawsze – przywiązanie do pojazdu. Asystent głosowy nadaje autu niepowtarzalną osobowość, uczy się on zachowań użytkownika, stając się jeszcze bardziej osobistym i spersonalizowanym doradcą. Szczególnie, że możemy ustawić mu własne imię: