Nokia udowadnia, że przycisk Asystenta nie jest czymś wyłącznie dla flagowców

Dedykowany przycisk do uruchamiania asystenta głosowego (niezależnie od tego czy będzie to Bixby, Google Assistant czy Siri) jest ostatnio czymś, co coraz częściej pojawia się w smartfonach. Jednak w jakich? Patrząc na cenę i jakość tych urządzeń łatwo jest zauważyć, że producenci stawiają na wygodny dostęp do sterowania głosem głównie w swoich flagowych smartfonach. Jednak jak pokazuje Nokia, takie rozwiązanie może zagościć nawet w najbardziej budżetowych modelach.

Nokia 2.2 to mocno budżetowy sprzęt z przyciskiem Asystenta Google

Nie będę się za bardzo rozpisywać na temat specyfikacji Nokii 2.2 – od tego macie inne serwisy. Powiem tylko, że jest to smartfon z 2GB RAM, 16GB pamięci na pliki użytkownika, ekranem 5.7″ i przynależy do programu Android One (ma gwarantowaną aktualizację do Androida Q). Jego cena w Polsce wynosi 549 złotych.

Powyższe informacje wystarczą chyba, żeby ocenić klasę tego urządzenia. Jest to tani sprzęt (chociaż w tej cenie możemy mieć 10x lepsze smartfony u kolegów z Chin…) do podstawowych zadań. Nie oznacza to jednak, że nie da się z niego korzystać z pewnym komfortem. Jego podzespoły wystarczą bowiem do sprawdzania doniesień z sieci czy wiadomości e-mail. W tym pierwszym szczególnie pomóc może Asystent Google.

Na bocznej krawędzi Nokii 2.2 znajdziemy dedykowany przycisk, dzięki któremu łatwo i szybko uzyskamy dostęp do naszego ulubionego Asystenta. Sprawia to, że mimo małych możliwości ograniczonych przez specyfikację, nowa Nokia wytyczyć może swego rodzaju trend na fizyczne przyciski dla asystentów głosowych również w tańszych sprzętach.

Oby częściej!

Miejmy nadzieję, że koledzy HMD Global (właściciela Nokii) z branży szybko podłapią ten gest i zarówno nadchodzące budżetowe Samsungi, jak i Huawei czy Redmi otrzymają przycisk umożliwiający kontakt z asystentem.

Przyciski w smartfonie? Zasilanie, głośność… Asystent Google?

Źródło: HMD Global